Folgaria – Lavarone


Folgaria – Lavarone – 104 kilometry rodzinnych tras

Folgaria – Lavarone (Alpe Cimbra) to kilka lat temu otwarty ośrodek narciarski (de facto składa się z dwóch ośrodków), który z sezonu na sezon staje się coraz bardziej popularny. W sumie ośrodek liczy 104 km tras: Folgaria – 74 km, a Lavarone 30 km. Dominują szerokie trasy rodzinne, chociaż z wyjazdu zadowolony będzie każdy. Podobnie jak w przypadku pobliskiej Paganelli powiedzenie, że co jest do wszystkiego, jest do niczego, w ośrodku Folgaria – Lavarone absolutnie traci sens. To jest ośrodek dla wszystkich!

Pojeździcie tu na trasach niebieskich, poprzez czerwone, aż po najbardziej strome czarne trasy, będące miejscem treningów dla zawodowców.

Mapę ośrodka znajdziecie tutaj.

Nagradzany za jakość i bezpieczeństwo tras dla najmłodszych

Folgaria – Lavarone to dzieciak wśród alpejskich ośrodków: jego historia sięga raptem pięciu lat wstecz. Mimo to, doczekał się już wielu nagród. W sezonie 2019/20 Folgaria otrzymała aż 14 wyróżnień od wiodącego włoskiego portalu skiresort.it. Samo Lavarone nazbierało ich aż 8. Doceniono między innymi przygotowanie tras, trasy dla początkujących, trasy dla rodzin z dziećmi i co najważniejsze bezpieczeństwo. W kategoriach dziecięcych nagrody przyznawali włoscy pediatrzy.

Mimo że, ośrodek słynie z rodzinnych tras, to jest to miejsce w którym wyjeżdżą się zawodowcy. Na tutejszych stokach co roku odbywają się ważne międzynarodowe zawody: począwszy od FIS Children Cup – największych zawodów tego typu na świecie, w których wyłaniani są przyszli mistrzowie, po zawody Mistrzostw Europy.

Ćwiczą tu reprezentacje Włoch i Austrii

W ośrodku Folgaria – Lavarone trenują reprezentacje różnych krajów m.in. reprezentacja narciarska Włoch, Austrii czy Szwecji.

Wśród kultowych tras w ośrodku warto wymienić czarną Agonistica. Różnica poziomów na trasie wynosi 280 m, a jej długość to 850 m. Pokonanie trasy za jednym zamachem wymaga ogromnej koncentracji. Nie bez kozery zresztą zastała ona przemianowana na trasę mistrzów i na niej właśnie rozgrywają się mistrzostwa FIS Children Cup. Jest jednak tak szeroka, że szerokim skrętem mogą ją przejechać również średni narciarze.

Mistrzowskie kultowe trasy

Pista Azep del Princep to kolejna czarna w ośrodku . Nazwa pochodzi od nazwy majestatycznej białej 300-letniej sosny o wysokości 60 metrów. Jest to najlepiej zachowany egzemplarz tego gatunku w Europie. To 2 kilometrowa trasa (200 m różnicy wzniesień), która uważana jest za najpiękniejszą w Dolomitach. Świetnym narciarzom emocji przysporzą różnice nachyleń w jej końcowym odcinku.

Cerwona Pista Salizzona (1 km, 300 m różnicy wzniesień) to arena licznych zawodów slalomowych. To tu trenowali Ted Ligety, Lindsey Vonn, Mikaela Shiffrin, Alexis Pinturaul. Warta docenienia jest również czerwona Pista Rivetta.

Innowacyjny system naśnieżania

Ośrodek nie jest może położony najwyżej: dolna stacja znajduje się na wysokości 1200 m n.p.m., a górna 1800 m n.p.n. Jednak innowacyjny system naśnieżania gwarantuje, niezależnie od warunków pogodowych możliwość jazdy na nartach od pierwszych dni grudnia.

Dodatkową atrakcją obszaru Alpe Cimbra są trasy dla miłośników narciarstwa alpejskiego (góra Cornetto, Cima Vezzena lub Portule), telemarku i rakiet śnieżnych oraz snowparków.

3 trasy dojazdu z Polski

Do Lavarone jest dość prosty dojazd. Kierujcie się na Trydent, dokąd dojedziecie autostradą. W zależności od części Polski, w której mieszkacie, możecie jechać „górą”, czyli autostradą na Berlin przez Poznań, Frankfurt nad Odrą. Jeśli mieszkacie w Warszawie czy na tej wysokości kraju, to najlepiej jechać przez Wrocław i dalej Drezno i Norymbergę. Narciarze i snowboardziści z południa Polski wybiorą drogę na Ostrawę, Wiedeń. Wszyscy spotkają się w Innsbrucku, skąd już niedaleko na Przełęcz Brennero. Stamtąd autostradą A22 Brennero – Modena do Trydentu – uwaga za autostradę zapłacicie zarówno po austriackiej jak i po włoskiej stronie, szczegóły dojazdu – tankowanie, opłaty i jedzenie opisałam na blogu snowiswhite.pl. Z Trydentu do Folgarii pojedziecie drogą krajową SS12 ok. 30 km.

Uroczy Trydent

Warto zwiedzić Trydent. Przepiękne alpejskie miasteczko oddalone zaledwie 30 km od Folgarii. Jeśli macie do dyspozycji samochód, to można tu podjechać nawet późnym wieczorem. Warto usiąść na kawie na rynku (Piazza Duomo) – nawet w mroźne dni, kiedy w górach jest masę śniegu, tu jest zacisznie i w miarę ciepło. Tym, którym uda się przyjechać nieco wcześniej, włoskim stylem skończą jeżdżenie w południe, polecamy udać się do MUSE (Muzeum Nauki). To bardzo nowoczesny gmach zaprojektowany przez samego Renzo Piano. Każde z pięter muzeum poświęcone jest innemu zagadnieniu: historii Alp i Dolomitów, lodowcom, faunie i florze gór.

FOLGARIA-LAVARONE W SKRÓCIE

Jakie trasy? Rodzinne szerokie. Przeważają niebieskie. Czerwonych jest nieco mniej. Nie brakuje czarnych na których rozgrywane są zawody.

Dla kogo? Dla rodzin z dziećmi. Narciarze – eksperci nie będą się nudzić.

Dolne stacje wyciągów: w Folgaria i Lavarone.

Sąsiednie stoki narciarskie: Monte Baldo, Paganella

Po nartach: duży sportowy basen, siłownia oraz lodowisko w centrum sportowym w Folgarii

Piękne miejsca w okolicy: Trydent oraz Riva del Garda

inne okolice